Czy znacie Państwo stary dowcip o nieśmiertelnym Jasiu? Otóż naszemu Jasiowi, ku uciesze całej klasy, na lekcji zdarzyło się puścić serię siarczystych bąków. Zdenerwowana pani wyrzuciła knąbrnego ucznie z klasy. Idący po koratarzu dyrektor zobaczył Jasia chodzącego po korytarzu tak i z powrotem i powtarzającego w kółko: "gdzie tu sens i logika, gdzie tu sens i logika?". Zaintrygowany dyrektor wypytał Jasia co się stało, a na koniec zadał pytanie, w czym w takim razie jest problem. "Panie dyektorze, gdzie tu jest sens i logika? Ja musiałem wyjść, a cała klasa została w tym smrodzie".

Pytanie o sens i logikę nasunęło mi się przy okazji niedawnych wiadomości o podwyżkach emerytur mundurowych. 300 zł podwyżki z automatu mają dostać policja i wojsko. Natomiast pozostałe służby, w tym Straż Pożarna, dopiero z rezerwy przewidzianej na usuwanie skutków klęsk żywiołowych. O ile oczywiście w ciągu roku takich klęsk nie będzie. Pomysł jest o tyle ciekawy, że jedną z kluczowych służb zaangażowanych do walki ze skutkami klęsk żywiołowych jest Straż Pożarna właśnie. A więc dzielny strażaku, życzę powodzenia w ratowaniu dobytku powodzian w zamian za nagrodę w postaci pożegnania się z marzeniami o podwyżce. Czyż to nie piękna motywacja?